Tutaj jesteś: Home :: Dziecko :: Jak odkryć w dziecku pasję?

Jak odkryć w dziecku pasję?

Jeżeli masz wrażanie, że Twoje dziecko ma problemy ze znalezieniem miejsca dla siebie, a Ty pragniesz pomóc mu znaleźć sposób na siebie i odkryć pasję, która sprawi mu radość i przyjemność, są na to sposoby.

Trudności w nauce, brak wybitnych predyspozycji czy to w kierunku sportu czy muzyki, może czasami sprawić, iż odnosimy wrażenie, że z naszym dzieckiem może być coś nie tak, skoro żadna z popularnych wśród dzieci aktywności – piłka nożna, nauka tańca, kółko teatralne itp. nie są dla niego atrakcyjne, a wręcz przeciwnie nie lubi ich, są dla niego stresujące i nie sprawiają mu żadnej przyjemności.

Często minie kilka lat zanim dziecko odkryje to co pokocha, czy to co zacznie sprawiać mu frajdę, na szczęście my jako rodzice, możemy mu w tym dopomóc. Niemniej pomoc nie ma polegać na zmuszaniu dziecka do kolejnych aktywności, które a nóż widelec mu się spodobają, gdyż tak naprawdę mogą wywołać zupełnie odwrotny skutek!



Po pierwsze poznaj swoje dziecko.


Największy błąd, jaki popełniają rodzice, to poszukiwanie dla swojego syna czy córki, czegoś specjalnego, wyjątkowego, o czym marzyli jako dzieci, co robią inni, czy też to co może dziecku dać hipotetyczną szansę na sukces w przyszłości. W takiej sytuacji, okazuje się jednak, że zapominamy o własnym dziecku i zamiast skoncentrować się na nim, na tym czego ono chce, jakie pasje mogą oddać jego indywidualność i osobowość, skupiamy się na tym czego my byśmy chcieli lub też co jest teraz trendy.
Bywają dzieci które kochają hałas, zamieszanie, ciągły ruch, gry zespołowe, są również dzieci spokojne, które cechuje wyjątkowa skrupulatność, które potrzebują ciszy i bardziej komfortowo czują się na kameralnych zajęciach.
Każde dziecko jest inne, dlatego nie możemy wpisać go w pewne ramy i nakazać co ma robić... Jeżeli dziadek kochał szachy, nie oznacza to, że spokojna z natury Zosia będzie razem z dziadkiem dzieliła tę pasję, z kolei jeśli tata jest fanem piłki nożnej, nie oznacza to, że Jaś, który jest nad aktywny i kocha ruch, pokocha futbol. Niepowodzenia w poszukiwaniu pasji dla dziecka stają się w takich sytuacjach frustrujące, dlatego nie należy się poddawać, a szukać. Skąd wiesz czy przypadkowa wizyta w sklepie z instrumentami muzycznymi nie wzbudzi pasji dziecka np. do gry na perkusji czy saksofonie?
Często zupełny przypadek, sytuacja czy miejsce może obudzić w dziecku to czego szukamy na siłę, bezskutecznie.

Po drugie myśl nieszablonowo


Naturalnym zachowaniem rodzica jest pokazanie dziecku szeregu popularnych aktywności, które są uznawane za działania idealne dla danego wieku. Najważniejsze jest jednak to, aby uczyć dzieci wychodzenia poza te „bezpieczne” ramy, do myślenia poza szablonowego. Każdy rodzic powinien w pewnym sensie być otwarty na te nieoczekiwane zwroty, bez względy na to czy dziecko pokochało dinozaury i na dobranoc chce czytać o ich szkieletach, zamiast bajki o kocie w butach, czy też chłopiec, który zamiast grać w piłę z rówieśnikami, woli udać się na zajęcia baletu. Warto pozwolić dziecku rozwijać to, co sprawia mu przyjemność, zwłaszcza, że dzieci często wyrastają z jednych pasji, zastępując je zupełnie innymi.
Oglądanie zwierząt, gotowanie a może zamiłowanie do podróży – jest tyle rzeczy, które mogą cieszyć dziecko – dajmy mu smakować i poznawać.

Po trzecie – baw się razem z dzieckiem


Znalezienie swojej pasji wymaga nieraz nie lada wysiłku, niemniej warto próbować różnych rzeczy.
Warto zapoznać się z ofertą rozmaitych kursów, ofert lokalnych parków, punktów rekreacji, ośrodków kultury, szkół. Udział w zajęciach budowy latawców, ceramiki, gotowania, a nawet non-profitowe zbieranie śmieci, pomoc przy grupach ratowniczych dla przyrody itp. mogą pozwolić odszukać dziecku wraz z rodzicem czegoś, co stanie się jego pasją i co sprawi mu radość. Warto udawać się z dzieckiem na rozmaite zakupy, w tym te ogrodnicze, budowlane, może związane z tkaninami czy szydełkowaniem, targami staroci czy inną dziedziną – w końcu tyle ciekawych rzeczy można odszukać i poznać! Może zapiszcie się wspólnie do organizacji harcerskiej, do klubu doświadczalnego czy czytelniczego – nic tak nie pobudza ciekawości i zainteresowania dziecka jak wspólne zabawy z rodzicem, które motywują, zbliżają i budzą pasje. Będziesz zaskoczony jak Twoje dziecko pozytywnie odbierze taki wspólnie spędzony czas, zwłaszcza jeśli razem pobrudzicie się, przeżyjecie przygodę, nauczycie się czegoś nowego.

Po czwarte – unikaj konkurencji i chaosu


Dla dzieci, które poszukują swojej pasji, udział w zajęciach wymagających konkurowania z innymi, często sprawia, że zniechęcają się swoim niepowodzeniem. Owszem są dzieci, dla których rywalizacja jest zachęcająca, niemniej wszystko zależy od pewności siebie, nastawienia itp. czynników. Warto zaszczepiać u dziecka zamiłowanie do pewnych aktywności stopniowo, pójść zobaczyć na czym polegają, spróbować w domu pobawić się w ich kierunku, ale nic na siłę. Niektóre dzieci muszą się przekonać do tego czy warto się zaangażować. Chaos i zmuszanie do czegokolwiek skutecznie wstrzymuje je przed rozwinięciem skrzydeł, co z kolei może skończyć się zarzuceniem dobrze zapowiadającej się pasji. Nie każde dziecko musi stanąć jak wryte, zafascynowane daną rzeczą czy aktywnością – wiele z nich potrzebuje załapać bakcyla w dłuższym czasie – dlatego nie zrażajmy dziecka i stopniowo oceniajmy, czy coś z tego będzie...

Po piąte – rozpoznaj sukces, nie wygrywając


Samo osiąganie sukcesów w danej dziadzienie, nie musi być łączone z pasją. Radość z samego faktu robienia czegoś jest znacznie ważniejsza od perfekcji i osiągania sukcesów. To że dziecko nie strzela gola na każdym meczu, nie oznacza że nie czerpie radości z gry. Ważne jest to, że sprawia mu to przyjemność i tego trzeba się trzymać. Być może podczas koncertu solowego dziecko myli nuty – nie szkodzi – ważne jest że kocha grać i chce tego. Dziecko powinno znaleźć w swojej pasji azyl, miejsce w którym czuje się sobą, bezpiecznie i które daje mu radość. Jeżeli nastolatek może wyżyć się na perkusji robiąc głośny, niezbyt miły dla ucha koncert – ok! Jeżeli maluch oddając się malowaniu farbami wyciszy się – super, nie musi malować idealnie – ważne, że daje mu to poczucie spełnienia i radość.


Komentarze

Dodaj komentarz

Treść wiadomości:
Nazwa użytkownika:
Adres e-mail:
Kod weryfikacyjny:

Najnowsze osobywięcej

Avatar Naomi77Avatar Naomi24Avatar Agusia78Avatar beenpl20Avatar NaomiAvatar NatalaAvatar mala274Avatar Aga42Avatar Jonni