Autor

Treść wiadomości

pionas
Napisano: piątek, 16 grudzień 2016, 07:00:35
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe pionas
Ilość wiadomości: 114
Z nami od: 29.05.2014

Do góry
Hej,

mam do Was pytanie.
Słyszeliście coś o roślinach "Oman Wielki" lub "Lukrecja"?
Faktycznie są tak dobre jak je opisują w sieci?
Ktoś ma doświadczenie w podawaniu naparów z tych roślin u dzieci?
Bocik
SamotnaMama84
Napisano: wtorek, 17 styczeń 2017, 19:09:18
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe SamotnaMama84
Ilość wiadomości: 16
Z nami od: 15.01.2017

Do góry
Ja nieznaju, ale za to pokusiło mnie właśnie by się zorientować w temacie co tam w trawie piszczy.. jak tylko znajdę na to czas
Skoro nikt się nie wypowiedział to pozostaje oprzeć się na wypowiedziach z sieci lub przetestowaniu i wyrobieniu prywatnej opinii.
Jeśli ktoś już coś przetestuje będę wdzięczna za informację
pionas
Napisano: czwartek, 9 luty 2017, 12:43:51
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe pionas
Ilość wiadomości: 114
Z nami od: 29.05.2014

Do góry
SamotnaMama84:
Ja nieznaju, ale za to pokusiło mnie właśnie by się zorientować w temacie co tam w trawie piszczy.. jak tylko znajdę na to czas
Skoro nikt się nie wypowiedział to pozostaje oprzeć się na wypowiedziach z sieci lub przetestowaniu i wyrobieniu prywatnej opinii.
Jeśli ktoś już coś przetestuje będę wdzięczna za informację
Testowałaś już może?
SamotnaMama84
Napisano: czwartek, 9 luty 2017, 13:50:54
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe SamotnaMama84
Ilość wiadomości: 16
Z nami od: 15.01.2017

Do góry
pionas:
SamotnaMama84 napisał: Ja nieznaju, ale za to pokusiło mnie właśnie by się zorientować w temacie co tam w trawie piszczy.. jak tylko znajdę na to czas
Skoro nikt się nie wypowiedział to pozostaje oprzeć się na wypowiedziach z sieci lub przetestowaniu i wyrobieniu prywatnej opinii.
Jeśli ktoś już coś przetestuje będę wdzięczna za informację
Testowałaś już może?
Niestety nie. Wprawdzie biegam do apteki i pewno mieliby jak w zielarskim, ale nie wszystko na raz niestety I ze względu na kasę i na zdrowie oczywiście. A synek niestety właśnie chorowity mi się staje ;/
pionas
Napisano: niedziela, 12 luty 2017, 15:47:23
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe pionas
Ilość wiadomości: 114
Z nami od: 29.05.2014

Do góry
No u nas 3 tygodnie w domu, wczoraj wieczorem wyszliśmy do znajomych i dzisiaj już kaszel
Tydzień temu odstawiliśmy antybiotyk i tu znów się zaczyna.
Będziemy próbowali do immunologa się dostać...
SamotnaMama84
Napisano: poniedziałek, 20 luty 2017, 18:02:23
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe SamotnaMama84
Ilość wiadomości: 16
Z nami od: 15.01.2017

Do góry
Świetnie zatem się rozumiemy hehe. I jak tam zdrówko, lepiej już? Bo widzę, że 12-go pisałeś .
Mój pobył 5 dni w przedszkolu po paru tyg. przerwy... i znów uziemieni.... Pocieszam się, że sama wiem o 2 innych przedszkolakach z naszej grupy co tez katar po paru dniach miały..a pewno jest ich jeszcze więcej. Niestety natężenie kataru jak i jego jakość z pewnością różna i nie uśmiecha mi się aby skończyło się u nas jak ostatnio.. miał zawalone zatoki i nie mijało, mnie tez siekło, w końcu wylądowaliśmy u rodzinnej i skończyło się na antybiotykach.. Wiadomo, nikt tego nie lubi, a teraz to już raz na m-c coś się przypałęta i w przedszkolu dosłownie parę dni..Więc jak i Wy po 3 tyg. mniej więcej w 4 ścianach koczujemy i kłopot durne zakupy zrobić bom sama jak palec w nosie.. Termin na immunologa macie? Ja mam parę terminów dla Kuby i siebie,a nie wiem czy uda mi się aby w tym czasie nie był chory...No i czeka nas szpital, bo za długo po zgubieniu masy ciała stoi w miejscu i są inne niepokojące, bo nowe objawy, a bad. co rodzinna da nic nie mówią niestety..Samo życie.
pionas
Napisano: czwartek, 2 marzec 2017, 06:35:57
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe pionas
Ilość wiadomości: 114
Z nami od: 29.05.2014

Do góry
U nas dopiero od tego poniedziałku wrócił do przedszkola, oby nie chorował.
Tak często choruje że nawet dostaliśmy wezwanie na zaległe szczepienie...
CO do immunologa to jeszcze nie byliśmy, czekamy na odpowiedź znajomej babci która ma się dowiedzieć co nam potrzebne (czy tylko skierowanie czy coś jeszcze)...
SamotnaMama84
Napisano: wtorek, 7 marzec 2017, 16:05:03
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe SamotnaMama84
Ilość wiadomości: 16
Z nami od: 15.01.2017

Do góry
Widzę, że macie podobny problem co my z tym częstym chorowaniem Mam nadzieję, że możliwie szybko zaradzicie. Mi w końcu rodzinna dała skierowanie do szpitala, bo waga Kuby stoi w miejscu od połowy 2016r. po biegunkach w Lipcu i Sierpniu.. Pasożytów niby nie ma, bóli brzucha już też nieobecny, ale skóra sucha, swędzenie, "oczy" zasinione etc...Coś musi być tego przyczyną ;/ Niestety na pobyt i to poza naszym miastem musimy czekać około 2 m-cy
pionas
Napisano: środa, 8 marzec 2017, 08:55:29
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe pionas
Ilość wiadomości: 114
Z nami od: 29.05.2014

Do góry
U nas najgorszy okres zimowy
I takie pogody jak są teraz za oknem
Nie wiadomo jak dziecko ubrać.
Niestety praca poza miejscem zamieszkania powoduje że jednak dziecko musi chodzić do przedszkola...
SamotnaMama84
Napisano: środa, 5 kwiecień 2017, 11:08:52
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe SamotnaMama84
Ilość wiadomości: 16
Z nami od: 15.01.2017

Do góry
Ano właśnie. Ciepło,a zaraz zimno, ogolnie tak pół na pół i faktycznie pewności brak w co ubrać. U nas masakra.. Jak wspominałeś wcześniej tak i u nas,..tydzień zdrowia i od nowa..Młody nie jest obłożnie chory, ale ciągle coś i na lekach, już mnie to miażdży psychicznie, bo jestem sama jak palec i nie mogę po prostu sobie wsiąść w auto i jechać z małym do lekarza jakiegoś specjalisty prywatnie.... No i koszta na dokładkę..Nie wiem czy nie okaże się alergikiem, coś więcej psika, a wiosna się skrada za oknem.. Ale obawiam się, że nawet jeśli to nie sprowadza się tylko do tego ten spadek odporności synka..
pionas
Napisano: czwartek, 6 kwiecień 2017, 18:03:20
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe pionas
Ilość wiadomości: 114
Z nami od: 29.05.2014

Do góry
SamotnaMama84:
Ano właśnie. Ciepło,a zaraz zimno, ogolnie tak pół na pół i faktycznie pewności brak w co ubrać. U nas masakra.. Jak wspominałeś wcześniej tak i u nas,..tydzień zdrowia i od nowa..Młody nie jest obłożnie chory, ale ciągle coś i na lekach, już mnie to miażdży psychicznie, bo jestem sama jak palec i nie mogę po prostu sobie wsiąść w auto i jechać z małym do lekarza jakiegoś specjalisty prywatnie.... No i koszta na dokładkę..Nie wiem czy nie okaże się alergikiem, coś więcej psika, a wiosna się skrada za oknem.. Ale obawiam się, że nawet jeśli to nie sprowadza się tylko do tego ten spadek odporności synka..
No u nas już 2 tygodnie w domu siedzi, dobrze że jest babcia, ale jak babcia pojedzie to nie wiem co to będzie
Trochę namieszaliśmy bo mieliśmy jechać do specjalisty ale syn się pochorował i tu popełniliśmy błąd bo trzeba było jechać jak był chory to by zobaczył jak to wygląda i może znalazłby jakieś lekarstwo.
Najgorsze są te anomalia pogodowe, wczoraj biegaliśmy u babci po podwórku, a dzisiaj w domu bo deszcz
SamotnaMama84
Napisano: niedziela, 30 kwiecień 2017, 17:05:51
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe SamotnaMama84
Ilość wiadomości: 16
Z nami od: 15.01.2017

Do góry
Ja kilka tyg. z młodym siedzę w domu, niestety odporność wg mnie żadna.. Sama po sobie widzę, że ja też słabiej. Za 2 tyg. jedziemy do Zielonej Góry do szpitala, oby postawili diagnozę, a nie kazali dalej drążyć i wędrować dalej po lekarzach czy szpitalach .. Gorączek nie ma, ale kaszel czy katarek na zmianę lub 2w1. Niby dramatów nie ma, ale jakbym żyła z nim jakby nigdy nic jak dawniej gdy był zdrów jak rydz to byłoby kiepsko. Do przedszkola jak wyślę to bieda, bo jestem pewna, że po tyg. byłby zielony katar i najprawdopodobniej już do15go nie wyślę go choćby nawet kaszel z katarem minął, bo obawiam się czy by terminu nie przekładali zamiast z infekcją brać, bo teoretycznie nie jedziemy z katarkami, a spadkiem masy ciała, odpornością przy "podłodze" i innymi "efektami specjalnymi"  jak osłabienie, częstsze zmęczenie, bóle w brzuchu z tego wynikającymi. Babci zazdroszczę, bo ja mogę liczyć wyłącznie na siebie. Dostaliśmy też skierowanie do alergologa, ale termin na czerwiec. I znów Zielona Góra, u nas nie ma alergologa..
pionas
Napisano: poniedziałek, 1 maj 2017, 18:06:55
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe pionas
Ilość wiadomości: 114
Z nami od: 29.05.2014

Do góry
U nas podobnie.
Do przedszkola pójdzie kilka dni i wraca z kaszlem lub zapchanym nosem

Mam nadzieję że ustalą przyczynę i wszystko będzie tak jak być powinno

Zdrówka :D
Bocik
SamotnaMama84
Napisano: poniedziałek, 8 maj 2017, 16:24:46
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe SamotnaMama84
Ilość wiadomości: 16
Z nami od: 15.01.2017

Do góry
Dziękujemy, dla Was również!

No i na to samo liczę, że dobrze sytuację ocenią, oby tylko moje pomysły się nie zrealizowały, ale o tym ciiii..

Byle do CIEPŁEJ wiosny! Bo ta najgorsza jaką pamiętam........mróz wraca ;/
pionas
Napisano: wtorek, 9 maj 2017, 18:44:04
Cytuj wiadomośćZgłoś moderatorom

Zdjęcie profilowe pionas
Ilość wiadomości: 114
Z nami od: 29.05.2014

Do góry
U nas już syn znowu kaszle, już sam nie wiem czy to ze względu na pogodę czy po prostu jak usłyszy że do przedszkola wróci to wymusza przez chorobę.
Wkrótce przeprowadzamy się do sąsiedniego miasta i tam nie będziemy mieli wsparcia babć i dziadków, aż boję się pomyśleć co to będzie.
Mam nadzieję że przestanie tak chorować i uda się jakoś powiązać pracę i jego zerówkę...
1  2    >